123

Uwaga! Ta wi­try­na wy­ko­rzy­stu­je pli­ki cook­ies w ce­lu umoż­li­wie­nia dzia­ła­nia nie­któ­rych fun­kcji ser­wi­su (np. zmia­ny ko­lo­ru tła, wy­glą­du in­ter­fej­su, itp.) oraz w ce­lu zli­cza­nia li­czby od­wie­dzin. Wię­cej in­for­ma­cji znaj­dziesz w Po­li­ty­ce pry­wat­no­ści. Ak­tual­nie Two­ja przeg­lą­dar­ka ma wy­łą­czo­ną ob­słu­gę pli­ków co­o­kies dla tej wi­try­ny. Ten ko­mu­ni­kat bę­dzie wy­świet­la­ny, do­pó­ki nie za­ak­cep­tu­jesz pli­ków cook­ies dla tej wi­try­ny w swo­jej przeg­lą­dar­ce. Kliknięcie ikony * (w pra­wym gór­nym na­ro­żni­ku stro­ny) ozna­cza, że ak­ce­ptu­jesz pli­ki cookies na tej stro­nie. Ro­zu­miem, ak­cep­tu­ję pli­ki cook­ies!
*
:
/
G
o
[
]
Z
U

Środa – 12.08.15

Plan na dziś – to dojechać na wieczór do Kua­la Se­lan­gor, gdzie mamy w planie nocne oglądanie świetlików. Je­dzie­my dość dłu­go, bo kie­row­ca za­pro­po­no­wał dłuż­szą tra­sę po to, że­by w dro­dze zwie­dzić je­szcze kil­ka in­nych miejsc, któ­rych nie by­ło w pla­nie:

 

Odcinek Cameron Highlands – Kuala Selangor. Malezja.

Na pier­wszy po­stój za­trzy­mu­je­my się w Ipoh, w któ­rym odwie­dza­my świą­ty­nię Sam Poh Tong ukry­tą w skal­nej jas­ki­ni:

 

 

 

 

 

Sam Poh Tong. Ipoh. Ma­lez­ja.

Z Ipoh je­dzie­my do Te­luk In­tan, że­by obe­jrzeć krzy­wą wie­żę:

 

 

 

 

Krzy­wa wie­ża w Te­luk In­tan. Ma­lez­ja.

Wie­żę wy­bu­do­wa­no w 1885 ro­ku i pier­wot­nie słu­ży­ła ja­ko re­zer­wuar wo­dy na wy­pa­dek su­szy bądź po­ża­ru. Wie­ża ma 25 me­trów wy­so­ko­ści i 13 me­trów śred­ni­cy u pod­sta­wy. Ak­tual­nie nie prze­cho­wu­je się w niej wo­dy, słu­ży je­dy­nie ja­ko wie­ża ze­ga­ro­wa i atrak­cja tu­ry­stycz­na.

Z Te­luk In­tan je­dzie­my do Kua­la Se­lan­gor.

Sa­fa­ri dzień trzy­dzie­sty pią­ty – Ma­lez­ja dzień siód­my – Kua­la Se­lan­gor


Miejsce zakwaterowania:Kuala Selangor
Liczba mieszkańców:mała miejscowość
Wysokość n.p.m.:9 m
Średnie temperatury:dzień: 32 °C, noc: 22 °C
Liczba noclegów:1
Odległość od poprzedniego postoju:200 km


W ho­te­lu Sun Inns w Kua­la Se­lan­gor kwa­te­ru­je­my się póź­nym po­po­łu­dniem. Do wie­czo­ra fo­to­gra­fu­je­my lan­gu­ry, któ­re są i w miej­skim par­ku i w Par­ku Na­tu­ry. Te w Par­ku Na­tu­ry tro­chę cie­kaw­sze (dzi­kie i ką­pią­ce się, ale trud­niej­sze do sfo­to­gra­fo­wa­nia):

 

 

 

 

 

Lan­gu­ry sza­re w Kua­la Se­lan­gor. Ma­lez­ja.

 

Ma­ka­ki w Par­ku Na­tu­ry. Kua­la Se­lan­gor. Ma­lez­ja.

Wie­czo­rem je­dzie­my oglą­dać świet­li­ki. Zdję­cia świet­li­ków (choć nie naj­lep­sze) są, mi­mo te­go że by­ło ciem­no i fo­to­gra­fo­wa­liś­my z chy­bot­li­wej łód­ki. Ale je­dnak nic nie za­stą­pi oczu, to trze­ba po pro­stu zo­ba­czyć :-):

 

Świet­li­ki w Kua­la Se­lan­gor. Ma­lez­ja.

Do ho­te­lu wra­cam przed pół­no­cą. Dob­ra­noc i do usły­sze­nia ju­tro.


Komentarze: skomentuj tę stronę

Serwisy 3n

Logo Kombi
Logo Wirtualnej Galerii
Logo Internetowego Banku Fotografii
Logo Interpretera PostScriptu
Logo Projektora K3D